Yuccie – nowy typ pracownika. Czy nowoczesność wyprze doświadczenie?

W większości są to mieszkańcy większych miast, przedstawiciele uprzywilejowanej klasy średniej, dwudziestolatkowie wychowani w dobrobycie, wykształceni i przekonani o tym,  iż mogą wzbogacić się jak najszybciej zachowując przy tym swoja twórczą niezależność.
Yuccie to specjaliści od mediów społecznościowych, potrafiący wykreować się na Instagramie, wykorzystują nowoczesne technologie, które są ich środowiskiem naturalnym. Używając smartfonu, czują się jak ryba w wodzie.
 
W poszukiwaniu pracy nie kierują się zasadą ” kto da więcej tam pójdę”. Wybiorą tą ofertę, która zapewni im większa satysfakcję i szansę samorozwoju i będzie odpowiadała ich wykształceniu i aspiracjom. Yuccie nie zgodzą się na wykonywanie banalnych i rutynowych czynności w korporacji. Mają poczucie tworzenia „czegoś”, praca odtwórcza ich nie zadowala. Tacy ludzie są niepewni jutra i sami tą niepewność wybierają, porzucą prace jeśli pracodawca nie doceni ich inteligencji. Zwracają uwagę na  wygląd, nie tylko swój, bardzo często rezygnują z pracy tylko dlatego, że współpracownicy chodzą gorzej ubrani co może wskazywać na zbyt niskie zarobki.
Mając poczucie, iż są w stanie stworzyć coś nowego i niepowtarzalnego często decydują się na założenie własnego biznesu czyli tzw. start-upu.

Yuccie sami stanowią centrum swojego świata. Dbają o siebie na każdym polu, często są postrzegani jako „królewny i królewicze” . Znają języki i są świadomi swoich zalet. Oczekują także odpowiedniego wynagrodzenia w pracy, przy jednoczesnym poszanowaniu ich artystycznej wolności. W dobie nowych technologii i różnych nurtów przyszedł czas Yuccie – czy wyprą stare praktyki i lata praktyki? Zobaczymy.

Doris