Wynagrodzenia, podwyżki-ważne tylko dla pracownika?

Wynagrodzenia to drażliwy temat zarówno w trakcie pracy jak i przed jej rozpoczęciem. Udając się na rozmowę kwalifikacyjną liczymy się z pytaniem o nasze oczekiwania finansowe. Nie wystarczy już wypowiedzenie magicznej formułki „adekwatne do umiejętności i stanowiska” tylko trzeba konkretnie wyrazić swoje oczekiwania w ilości pln. Wtedy zawsze powstaje dylemat aby nie powiedzieć za mało, gdyż można zaprzepaścić szansę na wyższe wynagrodzenie, a wiadomo, że ważne jest to ile „wywalczy” się na starcie, podanie zbyt wygórowanej kwoty może przekreślić naszą pracę w ogóle. W określeniu kwoty wynagrodzenia zwykle posiłkujemy się ogólnymi danymi z rynku lub zdajemy się na porady znajomych.

W trakcie pracy temat wynagrodzeń również jest bolączką zarówno dla pracowników jak i pracodawców. Pracodawcy ułatwiają sobie sprawę utajniając wysokość zarobków i żądając od swych pracowników zakazu ich ujawniania. W ten sposób unikają ryzyka poznania wynagrodzeń przez osoby wykonujące te same stanowiska, w praktyce wygląda to inaczej, jakimś cudem pewne informacje krążą po firmie i powstają konflikty i pretensje. Najbardziej jest to wyczuwalne w stosunku do nowych pracowników. Zwykle takie osoby dostają wyższe wynagrodzenie niż osoby pracujące na tym stanowisku od kliku lat, posiadające większą wiedzę i doświadczenie. Dlaczego tak się dzieje? Jest kilka przyczyn. Pracodawca wychodzi z założenia, że jeśli ktoś przez lata wykonuje dane czynności, robi to dobrze, nie upomina się zbytnio o podwyżki to po co go uszczęśliwiać na siłę? Oczywiście to błędne podejście, gdyż ten sam pracownik zwyczajnie boi się upomnieć o „swoje” żyje w strachu i w rzeczywistości jest wykorzystywany. Istnieje również inna przyczyna braku docenienia finansowego długoletnich pracowników. Często takie osoby żyją w przeświadczeniu o swych wysokich kwalifikacjach, odsuwając nowe obowiązki z różnych przyczyn, czasem z lenistwa, czasem z braku chęci lub z obawy przed nowym, zaprzepaszczając tym samym szanse na rozwój i być może dodatkowe korzyści finansowe. Przyczyn braku podwyższenia swej pensji należy poszukać też w sobie i zastanowić się czy spełniamy wszystkie wymogi, być może potrzebne są nam dodatkowe kursy, kwalifikacje. Jeśli to nie pomoże warto poszukać nowej pracy i być na miejscu nowego pracownika, którego tak często obarczamy winą za nasze niezmieniające się wynagrodzenia.

hands-462298_1280

Pracodawcy kontrolują rotację wśród pracowników. Jeśli wskaźnik fluktuacji jest zbyt wysoki jest to m.in. sygnał o konieczności weryfikacji pensji. Oczywiście w obecnych czasach wymówką jest słaba kondycja finansowa firmy i wskazane jest siedzenie cicho i cieszenie się z posiadania pracy. Jednak czy to dobre podejście? Wg mnie nie. Większość z nas pracuje dla pieniędzy i nie jest to niestosowne podejście tylko zwykły fakt. Każdy ma swoje potrzeby i aby je zaspokoić musi za większość zapłacić. Dlatego zmotywowany pracownik, a wiadomo, że największą motywacją jest odpowiednie wynagrodzenie jest dla firmy wartością dodaną i w efekcie przynosi zyski. W firmach gdzie pracownicy są zmotywowani przez odpowiednio wysokie zarobki po pierwsze jest bardzo dobra atmosfera, nie ma wyścigu szczurów, bo i po co, skoro każdy jest zadowolony. Firma odnotowuje coraz większe zyski i buduje swoja markę. To mity, że tylko wyzyskiem można odnieść sukces, choć takie właśnie założenie króluje w większości polskich firmach. Potrzeba czasu, aby to zmienić i być może wymiany kadry zarządzającej z ludzkim podejściem.

Doris