Wirtualne notatniki

Zawsze byłam i w jakiejś części nadal jestem na bakier z nowinkami technicznymi. Nie potrafiłam przekonać się do wirtualnych notatników, list zadań czy organizerów i kalendarzy. Wydawało mi się, że nic nie zastąpi notatek zapisywanych odręcznie. Notowałam na wszystkim co miałam pod ręką, biurko oblepiałam  „żółtymi karteczkami” Wydawało mi się, że mając pod ręką notes czy kartkę, będzie to najszybszy sposób na spisywanie pomysłów lub rzeczy, które trzeba zrobić, później tylko wykreślałam co już zrobiłam  i gotowe. Problemem była jednak ilość tych notatek oraz duża trudność w wyszukiwaniu tego co w danej chwili potrzebowałam. W tym roku po raz kolejny  postanowiłam jeszcze raz przekonać się do aplikacji, które pomagają nie zginąć w chaosie codziennych spraw. I tak trafiłam na program OneNote 2016. To cyfrowy notes będący pojedynczym miejscem gromadzącym wszystkie notatki i informacje — wszystko, o czym należy pamiętać i z czym należy się zmierzyć w domu czy w  pracy. W notesach programu OneNote nigdy nie kończy się papier i żadne notatki nie giną 🙂 Można je łatwo porządkować, katalogować, drukować i udostępniać. Bardzo szybko można przeszukać swoje zapiski, dzięki czemu błyskawicznie odnajdujemy notatki, nawet jeśli nie pamiętamy, gdzie się znajdują. Swoje notesy można przechowywać w trybie online i korzystać z nich z dowolnego urządzenia.

notes-774261_1280

Drugim moim odkryciem jest sticky notes to ciekawy system wirtualnych karteczek, wyświetlanych na pulpicie systemu Windows. Przypominają one moje ulubione „żółte karteczki”  przylepiane w różnych dziwnych miejscach. Wirtualne karteczki w sticky notes umożliwiają przechowywanie dowolnej treści tekstowej. Obsługa aplikacji jest bardzo prosta.  Poza kolorem, rozmiarem i krojem czcionki możemy wskazać styl każdej karteczki z osobna, zmodyfikować jej styl, a także wybrać czy ma zostać aktywowana opcja alarmu.

Korzystając z wirtualnych notesów likwidujemy bałagan na biuru i wokół niego co jest dodatkową ich zaletą. Nie jest łatwo przekonać się do zastosowania tego typu ułatwień, ale jak nie spróbujemy to się nie przekonamy. Bardzo zachęcam do testowania wszelakich notesów i innych nowinek technicznych oraz dzielenia się swoimi wrażeniami z użytkowania z nami.

 

Doris