W firmie – reż. John Wells

Oryginalny tytuł to „The company man”. Trzej mężczyźni są przyzwyczajeni do luksusowego życia, które zapewnia im praca w dużej korporacji. Po otrzymaniu wypowiedzenia stawiają czoła zupełnie nowej rzeczywistości. Taką znalazłam zajawkę dofilmu. I mnie zainteresowała, biorąc też pod uwagę dość dobrą obsadę.

Nie można powiedzieć, że film jest genialny ale na pewno warto obejrzeć. Opowiada o sytuacji, w której może się znaleźć niejeden z nas. Znajdując dobrze płatną pracę, pozwalamy sobie na więcej – większy komfort, ale i przy okazji większe obciążenia. Stać nas na dobre mieszkanie – ale na kredyt, na szybki samochód, dobre restauracje itd. Co jednak gdy nagle dopływ gotówki się utnie? Co gdy nie nagle mimo swoich kwalifikacji będziemy mieli problem ze znalezieniem pracy w swoim zawodzie pozwalającym utrzymać się na podobnym poziomie? Albo w ogóle jakiejkolwiek? A co wówczas gdy nie mamy już 30 lat ale na przykład ponad 50? Historie takich przypadków opisuje właśnie film. Akcja mam miejsce w USA, ale myślę, że temat jest dość uniwersalny i odnosi się w taki sam sposób do naszego rynku. Przy okazji problemu ze zdobyciem pracy – film pokazuje jak duże znaczenie w takiej sytuacji ma rodzina i wsparcie z jej strony. To podstawa gdy bliscy akceptują Cię niezależnie od życiowych zakrętów. Takie zdarzenia potrafią uświadomić nam jakie inne cenne rzeczy mamy w życiu i jak ważne jest aby o nie dbać.

Dramat USA 2010 Występują: Ben Affleck , Kevin Costner, Tommy Lee Jones, Chris Cooper

Sylwia