Mundial – emocje i wspólna sprawa!

PO PRACY

Opublikowano przez:

W pracy jest różnie, bywają dni lepsze i gorsze. Wpływ na to mają nie tylko obowiązki, ich ilość albo stopień skomplikowania, ale też wzajemne relacje. Dobrze wiemy, że nie zawsze jest kolorowo. A przecież dobra atmosfera i współpraca to podstawa zdrowej firmy. Niektóre sytuacje z życia publicznego można świetnie wykorzystać do wzmocnienia więzi w zespole.  I tak na przykład  teraz mamy mistrzostwa świata. A przecież nie ma nic bardziej emocjonującego i integrującego niż wspólne kibicowanie na meczu piłki nożnej! Zwłaszcza, że gra nasza reprezentacja!

Dziwne by więc było aby ktoś z HR nie wpadł na pomysł organizacji chociaż jednego eventu dla licznych fanów footballu, przy okazji zwabiając i tych sezonowych. Nie trudno o organizację.  Każda duża firma dysponuje większych rozmiarów salą konferencyjną, w której zamontowany jest duży telewizor lub jeszcze lepiej dostępny projektor. Nawet więc nie potrzebna knajpa, gdy organizator nie zawiedzie w firmowych pieleszach, po godzinach pracy można i liczyć pewnie na jakieś piwo! Do tego trąbki, kolorowe twarze albo koszulki kibica! I git!

Jako, że firmy to międzynarodowe, pikanterii będą nadawać międzynarodowe jednostki, które czasem mogą mieć trudność w podjęciu decyzji komu kibicować. Niezależnie od wyboru, to jednak wspólne mistrzostwa, emocje i zabawa ta sama! A i na Wojtka z IT można potem inaczej spojrzeć. Dogadać się było ciężko na spotkaniu o nowym produkcie – ale po meczu i wspólnych krzykach może już będzie łatwiej 😉

Dla podkręcenia atmosfery można wprowadzić element hazardu. Typowanie wyników a potem ich gorliwe śledzenie na parę tygodni może zapewnić temat do rozmowy w windach lub w kuchni. Nie mówiąc już o emocjach podczas wspólnego oglądania meczu!

Czy Wasz pacodawca wpadł na pomysł kibicowania razem z Wami?