Korporacje przyjazne rodzicom

WYWIADY

Opublikowano przez:

Większość z nas planuje założenie rodziny. Część już pewnie zrobiło ten krok i dobrze zdaje sobie sprawę jak ważna jest dobra organizacja oraz wsparcie aby pogodzić pracę z prywatnym życiem. Jak do faktu posiadania dzieci odnoszą się pracodawcy? Na co możemy liczyć i jak znaleźć firmę przychylną mamom? Zapraszamy Was na ciekawą rozmowę z Agnieszką Kaczanowską, współzałożycielką portalu mamopracuj.pl

Agnieszka Kaczanowska i Joanna Gotfryd – 7 lat temu wspólnie założyły portal mamopracuj.pl aby wspierać mamy

Pomyślałam, że warto by było opowiedzieć o tym, jak wygląda korporacja przyjazna mamie – na Waszej stronie tak zaklasyfikowani są  wybrani pracodawcy.  Zapewne nie chodzi o to, że firma spełnia ustawowe obowiązki ale wychodzi też z jakąś inicjatywą aby wspomóc mamy.

Pytasz jak to jest z korporacjami i ich przyjaznością mamie. Ja wiem najwięcej o tych firmach, głównie dużych i globalnych korporacjach, które blisko współpracują z nami. Realizujemy wspólne spotkania, warsztaty i wywiady z pracownicami. Te firmy znajdują się właśnie w naszej Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie, która w ostatnich miesiącach bardzo się nam rozwinęła. I tak, zdecydowanie – nie są to wyłącznie rozwiązania ustawowe.

Firmy, które decydują się aby pokazać się w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie mają świadomość, że taka publiczna deklaracja musi być czymś więcej, aniżeli tylko pewną obietnicą. To organizacje, które mają dedykowane programy dla pracowników rodziców (dodatkowo do standardowych form wspierania pracowników). Poza tym, mają kulturę organizacyjną, która zakłada zrozumienie dla szczególnych potrzeb jakie mają pracujące mamy i ojcowie. Słowem mają się czym pochwalić, są otwarci na spotkania w firmie oraz pytania od Uczestniczek.

Jakie zdarzają się dodatkowe udogodnienia dla mam, czy kobiet w ciąży – np. przedszkole na miejscu, godziny pracy, praca zdalna, dofinansowania – tu pewnie macie duże doświadczenie. Gdy ja rodziłam córkę było to dawno temu i temat jest dla mnie zupełnie nie na czasie.

Wśród praktyk wspierających rodziców warto wymienić np. dodatkowe płatne urlopy dla rodziców (np. firma Colliers), elastyczne godziny rozpoczynania pracy (np. między 7 a 10:00) – tutaj można wymienić wiele firm, ale także możliwość telepracy (w różnych wymiarach, od praktycznie bez limitów po np. 1 dzień w tygodniu) – duży przykład dają firmy o profilu IT, chociaż w innych branżach także zdarzają się takie rozwiązania. To także dofinansowanie do żłobków albo przyzakładowe żłobki/klubiki/przedszkola np. Fabryki Mebli Forte czy Nokia Wrocław.

Oczywiście nie bez znaczenia są korzystne pakiety medyczne oraz dofinansowanie do wyjazdów na wakacje dla całej rodziny (takie rozwiązanie stosuje np. firma ProService Finteco), a także prezenty dla młodych rodziców, firmowy baby shower, paczki świąteczne dla dzieci, warsztaty dla rodziców (np. w zakresie zdrowego żywienia czy porozumienia bez przemocy). Dodatkowo, duże znaczenie ma również opieka nad kobietą w ciąży już od momentu poinformowania pracodawcy.

Fakt występowania tak wielu rodzajów wsparcia pracowników w firmach pokazuje jedynie, że zaczęto dostrzegać różne grupy zatrudnionych, posiadających odmienne potrzeby. Adresując je, starając się je zrozumieć i na nie odpowiedzieć, korporacje zyskują zaufanie swoich pracowników i ich większe zaangażowanie.

Nie zawsze tak było…

Wspomniałaś, że jak Ty rodziłaś to nie było takich udogodnień dla kobiet w ciąży. Odpowiem tak: bywały. Bo to nie są jakieś nowe technologiczne inicjatywy. Zadziałała tu bardziej zmiana podejścia, większe zrozumienie, trend mówiący o tym, że o pracowników warto dbać, bo oni są największym zasobem firmy oraz oczywiście ogromna zmiana na rynku pracy, jaka zaszła w ostatnich latach i do tego zmiana pokoleniowa.

Młodsze pokolenie bardziej otwarcie mówi o swoich potrzebach, i choć czasem budzi to uśmiech na twarzach osób z rekrutacji, to w ostatecznym rozrachunku wszyscy na tym zyskujemy…

Zespół mamopracuj.pl

O jakiej więc pracy marzy mama?

3 lata temu prowadziłyśmy badania i zapytałyśmy pracujące mamy czego najbardziej potrzebują od pracodawców, co takiego pomoże im lepiej połączyć życie rodzinne i zawodowe – czyli jak być lepszą pracownicą i mniej sfrustrowaną mamą…

I wiesz co było na liście top 7?

Zrozumienie! Czyli coś, co de facto nic nie kosztuje… Na drugim miejscu znalazła się elastyczność, bez której rodzicom, a szczególnie mamom jest bardzo trudno pogodzić pracę z wychowaniem dziecka. Co było na kolejnych miejscach? Zapraszam do pełnego tekstu na temat wyników badania: „Top 7 czynników ułatwiających pracę mamie” –  https://mamopracuj.pl/top-7-czynnikow-ulatwiajacych-prace-mamie/

Czy kobieta decydując się na pracę jest w stanie sprawdzić co firma oferuje mamom?

Zdecydowanie tak, właśnie po to m.in. jest nasza Baza Pracodawców Przyjaznych Mamie, ale nie tylko. Każda mama, która czuje, że chce wrócić na rynek pracy po przerwie, też może świadomie wybrać takiego pracodawcę, który zapewni jej wsparcie i zrozumienie. Co więcej, mamy już pracujące, a gotowe zmienić pracę na inną też mogą świadomiej szukać takiego pracodawcy, który będzie dostrzegał atuty wynikające z zatrudniania kobiety-matki, a nie problemy. I to już się dzieje!
Do takiego świadomego wyboru  zachęcamy wszystkie mamy!

Czy warto pytać o pewne aspekty podczas rozmowy o pracę ?

Rozmowa o pracę jest dość trudnym momentem. Jasne jest, że na rozmowie nie można nikogo zapytać o sytuację rodzinną czy plany macierzyńskie (choć nadal takie pytania się zdarzają). Dlatego czasem do takiej otwartości nie dochodzi. I każda ze stron unika tematu, choć wiadomo jest, że to jest bardzo ważny aspekt dla obu stron.

Nadal panuje takie przekonanie, że „jak powiem, że jestem mamą, to nikt mnie nie zatrudni”. I choć od lat z tym walczymy, to dochodzą do nas głosy, że właśnie czasem tak jest… Ale na szczęście to się zmienia. Firmy, które z nami współpracują, zarówno w zakresie akcji i spotkań, jak i te, które publikują u nas swoje oferty pracy – z otwartymi rękami czekają na mamy, wyrażając jednocześnie chęć rozmowy o rodzinie, potrzebie elastyczności itp.

To niezrozumienie na rynku pracy cały czas mnie martwi, ale do tego trzeba jeszcze czasu, niekiedy także mądrych rekruterów, którzy potrafią tak poprowadzić rozmowę, że jest przyjemnie i można otwarcie porozmawiać o ważnych sprawach.

W naszej Fundacji mocno wierzymy, że podstawą dobrej relacji pracownik – pracodawca i odwrotnie jest wzajemne zaufanie. A to buduje się od pierwszego zetknięcia z marką pracodawcy, później już na rozmowie kwalifikacyjnej.

Przyjaznego Pracodawcę poznaje się po tym, jak traktuje kobiety w ciąży i mamy wracające do pracy…

Rozmawiałyśmy już o pracownicach w ciąży, ale jeszcze na koniec podzielę się moimi przemyśleniami, które wynikają z obserwacji i rozmów z mamami, przyszłymi mamami, także osobami z działów HR. Mianowicie, najbardziej newralgicznym momentem, który rzutuje na to, czy przyszła mama szybko pójdzie na L4, czy będzie chciała wrócić do pracy oraz czy wróci i co będzie mówić o swoim pracodawcy – jest moment poinformowania o ciąży. Jeśli natrafi na rozczarowanie przełożonego, obwinianie typu „jak mogłaś!”, albo od razu odsunięcie od ciekawych zadań, projektów, „bo już nam nie jesteś potrzebna”, „bo za chwilę Cię nie będzie”, czy pomijanie przy awansach, podwyżkach i szkoleniach  – to istnieje duża szansa, że pracownica szybko skorzysta z opcji L4, nie będzie utrzymywać relacji z firmą, koleżankami, a ostatecznie skorzysta albo z urlopu wychowawczego i może już nie wróci do firmy, albo znajdzie lepszą pracę.

Dlatego tak bardzo zależy nam na współpracy z pracodawcami, aby wesprzeć ich w lepszym rozumieniu potrzeb przyszłych mam i pracujących już rodziców. Wszyscy na tym skorzystają!

Autorką zdjęć jest Magdalena Trebert