Jak nie dać o sobie zapomnieć po spotkaniu – czyli tzw. Follow up

Jak się okazuje podsumowania po odbytych spotkaniach z klientami, rozmowach rekrutacyjnych, czy wszelkich innych związanych z biznesem, naszą aktywnością zawodową, odgrywają istotne znaczenie dla podtrzymania relacji oraz budowania dobrego wizerunku własnej osoby. Dodatkowo jeśli byliśmy głównymi interesantami warto pamiętać, że jeśli nie przypomnimy się ze swoją sprawą w odpowiednim czasie – istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostanie ona zapomniana.

Poradnik „Networking w karierze”  wydawnictwa Samo Sedno radzi aby:

W ciągu 24 godzin po spotkaniu napisać emial – niezależnie od tematu spotkania, krótki email, który  podsumuje ustalenia lub po prostu będzie zwykłym podziękowaniem. Taka prosta wiadomość spowoduje, że podtrzymasz dobrą atmosferę i umocnisz relację. Można też przy okazji dodać daną osobę do sieci kontaktów na GoldenLine czy LinkedIn

W ciągu 48 godzin po spotkaniu wykonać telefon – jeśli spotkanie dotyczyło kwestii, na której Tobie zależy, ktoś deklarował jakieś wsparcie, kontakt – kluczowe jest aby zadzwonić w ciągu dwóch dni i przypomnieć się z tematem. Co dowiodły obserwacje, często, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z osobami bardzo zajętymi, po terminie dłuższym niż dwa dni może się okazać, że rozmówca zapomni o czym rozmawialiście. Dodatkowo miła, ciepła relacja jaka zawiązała się podczas spotkania z upływem czasu ulega ochłodzeniu. Czyli kuć żelazo póki gorące.

To są rzeczy nie wymagające dużego wysiłku ale jednocześnie znacznie umacniające relacje. Podtrzymane w ten sposób dobre wrażenie, pozwala lepiej nas zapamiętać drugiej osobie oraz umożliwia swobodniejszy kontakt w razie gdy zajdzie taka potrzeba w przyszłości.

Źródło: Networking w Karierze, Beata Kapcewicz, Samo Sedno

Sylwia

  • O, ja cały czas nawiązuje relacje np. z kuratorami i myślę, że warto pamiętać o wysłaniu krótkiej informacji, dzięki!

    • Jasne, zwłaszcza, że to niewiele kosztuje. Po prostu jakby nie patrzeć – warto być miłym 🙂